Zbiórka wiceszefa SdPl do Gronkiewicz-Waltz w sprawie krzyża

Zbiórka wiceszefa SdPl do Gronkiewicz-Waltz w sprawie krzyża
27 lipca, 2020
Category: inne

*Wiceprzewodniczy Socjaldemokracji Polskiej Bartosz Dominiak zaapelował w niedzielę do prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz na temat działania, które doprowadzą sluzace do przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego sluzace do kościoła. *

Według Dominiaka, który jest warszawskim radnym, nalezy doprowadzić do przeniesienia krzyża „w godne miejsce, (… ) innymi slowy do kościoła” i „jak najszybciej, poniewaz inaczej będzie eskalacja owego konfliktu”.

Dominiak zwołał po niedzielę briefing prasowy na Krakowskim Przedmieściu, w sąsiedztwie krzyża; przedstawił dziennikarzom swoje pismo nakierowane do Hanny Gronkiewicz-Waltz w związku wraz z nieskuteczną próbą przeniesienia krzyża.

W piśmie tym podkreślił, że władze publiczne zawarły w sprawie krzyża porozumienie sposród przedstawicielami władz kościelnych jak i równiez harcerzami, które opierało się „na wzajemnym zaufaniu i trosce o pokojowe rozwiązanie narastającego konfliktu”. „Niestety, porozumienie nie zostało zrealizowane, a zaangażowanie władz publicznych przy tę nieskuteczną próbę naraziło na szwank ich autorytet” – napisał Dominiak az do Gronkiewicz-Waltz.

„Władza publiczna ma obowiazek być konsekwentna, inaczej naraza się w pośmiewisko. Poniewaz powiedziało się +A+ (miasto wzięło aktywny udział przy próbie przekazania krzyża), to teraz należy powiedzieć +B+ i dalej dążyć wszystkimi, zgodnymi sposród prawem procedurami do przywrócenia ładu i porządku w Krakowskim Przedmieściu” – odczytujemy w piśmie.

Wiceszef SdPl zaapelował sluzace do Gronkiewicz-Waltz, zeby wzięła „dalszą odpowiedzialność zbyt skuteczne przywrócenie tego fragmentu Traktu Królewskiego do formy sprzed katastrofy samolotu prezydenckiego”.

W niedzielnej rozmowie wraz z dziennikarzami Dominiak ocenił, że w kwestii krzyża państwo wykazało słabość. „Państwo poddało się swoistemu terrorowi. A z terrorystami nie musi się negocjować” – mówił.

W czasie, gdy Dominiak rozmawiał z dziennikarzami, zbliżyła się do niego grupka zwolenników pozostawienia krzyża przed Pałacem Prezydenckim, aby – po zasięgu mikrofonów i kamer – głośno komentować jego słowa. Padł np. komentarz: „Gada jak nawiedzony”.

Dominiak zapewnił – odpowiadając w pytanie dziennikarzy – że jego briefing nie jest „próbą zbijania własnego kapitału politycznego na sprawie krzyża”.

W piśmie sluzace do Gronkiewicz-Waltz wiceprzewodniczy SdPl podkreślił, że deklaruje poparcie dla wszelkich działań, które będą zmierzały do upamiętnienia 96 ofiar kleski prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem z dziesieciu kwietnia. Poparł m. in. ideę pamiątkowej tablicy zawierającej nazwiska wszystkich osób, które poniosły śmierć w tejze katastrofie.

Az do czasu nadania tej depeszy PAP nie udało się uzyskać komentarza rzecznika stołecznego Ratusza na temat apelu wiceprzewodniczącego SdPl.

Uklad podpisane na koniec lipca za posrednictwem warszawską kurię, Kancelarię Prezydenta, organizacje harcerskie i duszpasterstwo akademickie kościoła św. Anny zakładało, że 3 sierpnia odbędzie się uroczyste przeniesienia krzyża sprzed Pałacu Prezydenckiego do kościoła św. Anny. Dwa dni później partycypanci akademickiej wycieczki mieli ponieść go dzieki Jasną Górę. Jednak trzy sierpnia tłum przybyły przy okolice Pałacu uniemożliwił przeniesienie krzyża. Krzyż przed Pałacem Prezydenckim ustawili harcerze podczas żałoby narodowej; upamiętniał ofiary katastrofy smoleńskiej. (PAP)

jp/ ura/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy