Zanieczyszczona ropa z Rosji. Minister energii pogania Moskwę

Zanieczyszczona ropa z Rosji. Minister energii pogania Moskwę
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

„Wobec braku odpowiedzi rosyjskich dostawców ropy naftowej na wystąpienia polskich rafinerii o przekazanie wiarygodnego planu usunięcia przez stronę rosyjską zanieczyszczonej ropy z całości rurociągu, oraz o zrekompensowanie strat poniesionych z tytułu odbioru zanieczyszczonej ropy, Minister Energii Krzysztof Tchórzewski wystąpił 21 maja 2019 r. do swojego odpowiednika, Ministra Energetyki Federacji Rosyjskiej Aleksandra Novaka, sposród wnioskiem o podjęcie sumiennych działań mających na zamysle jak najszybsze przywrócenie drożności systemu jak i równiez dostaw szczerej ropy” – infomuje ministerstwo energii.

Jakim sposobem twierdzi resort, sytuacja wciąż jest pilnowana przez stronę polską jak i równiez nie ma zagrożenia zakłóceń dostaw paliw dzieki rynek wlasny. Sektor naftowy poinformował, że przerób po polskich rafineriach odbywa się w sposób niezakłócony, w oparciu o dostawy realizowane za posrednictwem Naftoport oraz uwolnione przez Ministra Ciepla zapasy obowiązkowe. O tym, że rafinerie Lotosu i Orlenu zmuszone zostały korzystać ze strategicznych rezerw ropy pisliśmy już wcześniej.

Kwaśniewski o Putinie. Polska musi zaprosić fita na 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej?

Jak informowaliśmy w, zanieczyszczona ropa w rurociągu Przyjaźń pojawiła się 19 04. W jej składzie wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych. Białoruski koncern Biełnaftachim momentalnie o odkryciu poinformował Rosjan. Wtedy też okazało się, jakie szkody może kobieta wyrządzić. W rafinerii w Mozyrzu doszło do korozji i awarii niektórych urządzeń. Zdemontowano gryzie do renowacji.

Czytaj: Sposród Rosji popłynęła czysta ropa. Na razie w Białoruś

Strona rosyjska, to znaczy Transnieft, przyznała, że doszło do obniżenia jakości przesyłanego surowca. Według rosyjskiej przedsiebiorstwa zanieczyszczenie rozmyslnie spowodowała firma, która zapewnia do rurociągów surowiec pochodzący od małych kompanii wydobywczych.

Tymczasem w Rosji doszło do zatrzymań. Rosyjski Komitet Śledczy przekonuje, że zanieczyszczenie ropy miało być sposobem ukrycia malwersacji, jakich od zeszłego roku dopuszczali się członkowie kierownictwa dwóch spółek naftowych.

Jakim sposobem pisał PAP, wśród sześciu podejrzanych osób jest szef generalna oraz wicedyrektor spółki Nieftiepieriewałka, dyrektor spółki Pietronieft oraz wicedyrektor spółki Magistral. Rosyjscy śledczy uważają, że cała szóstka co najmniej od czasu sierpnia zeszłego roku dopuściła się wielokrotnych defraudacji ropy naftowej. Podana w komunikacie wartość defraudacji jest jednak zaskakująco niewielka i wynosi milion rubli, czyli niecałe 60 tys. zł.

Masz newsa, zdjęcie badz filmik? Prześlij nam za posrednictwem dziejesie. wp. pl

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy