Zajęcia w cyfrowym laboratorium w zamian nudnego czekania na rodziców

27 lipca, 2020
Category: system gospodarczy

Ciekawe i rozwijające zajęcia pozalekcyjne? Za darmo i niekoniecznie przed monitorem komputera. A do tego nagrody za wspólną zabawę jak i równiez naukę! Trzeba zachęcić do współpracy szkołę i instruktorów. Nabór sluzace do MegaMisji obstaje do szesnascie maja.

Chętnych więcej niż miejsc

Pan Łukasz organizuje zajęcia MegaMisji w świetlicy co poniedziałek. Na ogół o godzinie 15, prócz szkolnymi dniami szczytu. Az do jego stajnie uczęszcza od czasu 14 do 18 uczniów w stulecia 6-10 czasów, ale chętnych jest więcej, toteż od nowego semestru powstanie nastepna grupa dla żądnych madrosci i cyfrowych przygód.

Eliza Wesołowska ze szkoły po Wasilkowie manipuluje z dziećmi w ramach MegaMisji od września 2016 roku. Przez ów program przewinęło się już 44 uczniów z jej szkoły.

– Jest znaczna rotacja, bowiem świetlica nie wydaje sie byc jedną klasą szkolną. Przychodzą dzieci starsze i młodsze. Mamy 17-20 dzieci przy pierwszej grupie i 10-12 w innej. W MegaMisję zaangażowani są wszyscy nauczyciele świetlicy, innymi slowy łącznie 8 osób – mówi Wesołowska.

W Wasilkowie zainteresowanie pociechy interaktywnymi zajęciami jest duze. Cała szkoła zna Julkę i Kubę, ale wszystkim najbardziej podoba się Psotnik.

Nowi wychowawcy – Julka, Kuba i Psotnik

By zrozumieć o co chodzi w systemie MegaMisja powinno sie zagłębić się we wciągającą historię. To wymaga włączenia szkolnego komputera osobistego z dostępem do sieci i odpalenia krótkiego filmu instruktażowego.

Po świetlicy decydujący głos mają nauczyciele, ale na komputerowym ekranie rządzą Julka, Kuba i sztuczna inteligencja Psotnik – trzej bohaterowie MegaMisji i to ich w tym momencie trzeba słuchać.

Animowane formie zamieszkują cyfrowe laboratorium (czyli coś na kształt szkoły przyszłości) i przez internet komunikują się wraz z dziećmi w świetlicy, zapraszając ich az do wspólnej rozrywki.

Dzieci muszą pomóc sympatycznej trójce w rozwiązaniu różnych zagadek, jak w dzialalnosci oznacza, że wykonują uwagi i zagadnienia, o które proszą katalogów internetowi rówieśnicy. Pośrednikami między światem szkolnym a wirtualnym są nauczyciele, wyjaśniający pociechom zadania ustalone przez Julkę, Kubę i Psotnika.

– W MegaMisji dzieci uczą się odpowiedzialnego korzystania z internetowych zasobów – jak bezpiecznie założyć skrzynkę mailową, nie ujawniając zadnej osobie swoich informacji; jak przestrzegać netykiety i kulturalnie zwracać się az do innych internautów; jak korzystać z cudzej własności, zeby nie łamać prawa autorskiego – zachęca Krzysztof Kosiński, koordynator systemu MegaMisja.

Mogą stworzyć własna grę

Zajęcia odbywają się w szkołach, na zajęciach klas 1-3 lub przy szkolnych świetlicach. Program MegaMisji przewiduje około 50 zajęć z edukacji cyfrowej po całym r. szkolnym. Innymi slowy mniej więcej jedną godzinę tygodniowo. Architekcirealizatorzy, czyli Fundacja Orange, przygotowali 10 obszarów tematycznych az do zrealizowania, w zakresie których wychowawcy z Julką, Kubą i Psotnikiem az do pomocy przerabiają 3-4 zajęcia. Dzieci poznają język mediów, dowiadują się, w jaki sposób odróżnić złych bohaterów sieci od czasu dobrych, jakim sposobem nakręcić swój pierwszy film i udostępnić go odrebnym, czym wydaje sie byc reklama w internecie oraz jakim sposobem bezpiecznie przechowywać dane przy komputerze.

Jedenasty – nieobowiązkowy obszar – dotyczy zasadach programowania i pomaga pociechom zrozumieć, jakie komunikaty może zrozumieć komputer.

– Program sprawia, że dzieci uczą się obsługi prostych narzędzi, aby zbyt ich pośrednictwem stworzyć swój wizerunek przy mediach społecznościowych i odróżniać treści w sieci. W większości są to zadania urzeczywistniane w prawdziwym świecie obok użyciu zwykłych przedmiotów. Globalna siec pomaga się do niech jedynie stosownie przygotować – wyjaśnia Kosiński.

Grywalizacja o nagrody gwoli szkół

Łukasz Komosa, nauczyciel z Białegostoku, bawi się w MegaMisję ze swymi uczniami już trzeci semestr.

– Praca w świetlicy jest specyficzna – nie istnieje przerw, niektóre dzieci przychodzą po lekcjach, drugie wychodzą do domu. W wlasnej szkole uczy się około tysiąca dzieci. Świetlica to państwo przy państwie – opowiada pan Łukasz.

Zajęcia prowadzone zbyt pośrednictwem komputera i multimediów były na rzecz niego prawdziwym poligonem doświadczalnym. Z wykształcenia jest historykiem, nie informatykiem, więc musiał przejść na inny tryb nauczania. Lecz Fundacja Orange dostarczyła jego szkole calkowity pakiet materiałów z rozpisanymi scenariuszami az do każdych zajęć MegaMisji.

– Zadania są bardzo zróżnicowane. Raz są to zajęcia plastyczne, kiedy indziej ruchowe, nadal innym razem trzeba zrobić zdjęcia. Aby dokładnie wyjaśnić dzieciakom, co mają teraz zrobić, ja prowadziłem zajęcia, a koleżanka nauczycielka zawiadywała programem na komputerze. Zajęcia, które podobają się pociechom najbardziej a mianowicie powtarzamy. Uczniowie lubią rysować, malować, ruszać się. Naprzemienność tych zadań jest na rzecz nich naprawdę atrakcyjna – potwierdza Komosa.

Nie ma ocen, są za to nagrody

MegaMisja uczy robocie zespołowej – czegoś, w odniesieniu do tej pory nie było w uczelni wysoko premiowane. Tu nie ma szóstek, czerwonych pasków i indywidualnych pochwał. Ale są profity – za ogólny trud. Szkoła po ukończeniu kolejnych obszarów dostaje nagrody. Fundacja Orange wyposaża świetlice w tablety, pakiety książek, gier planszowych, zestawy plastyczne oraz audiobooki.

Hasłem przewodnim MegaMisji wydaje sie byc „grywalizacja”, przy której wydaje sie i wspólna zabawa, i współodpowiedzialność.

Uczeszcza że Julka, Kuba i Psotnik organizują tor przeszkód, który powinno sie przejść z zawiązanymi oczami. Jedno maluch usiłuje pokonać trasę niczego nie widząc, drugie musi je faktycznie poprowadzić, by bezpiecznie dotarło do mety. Albo odmienna zabawa w atrakcyjny sposób ucząca bezpieczeństwa w sieci.

– Pewnego razu rozmawialiśmy o bakteriach – opowiada historyk z Białegostoku. – Każdy na kartce narysował wirusa, po czymze ugniatał kulkę z tejze kartki jak i równiez ciskaliśmy nimi w tablicę, na której narysowany był komputer. Pod spodem tablicą stało dwoje uczniów, udających system antywirusowy. Nasza firma rzucaliśmy, a oni próbowali odbijać naboje, czyli neutralizować ataki wirusa.

Rysowanie przestało być typowe

Nauczycielka z Wasilkowa podkreśla, że wraz z MegaMisji korzystają wszyscy.

– Ciekawym tematyka dla dzieci była kwestia praw autorskich. Dowiedziały się, że jak coś narysują, mają prawo rozporządzać swoją twórczością. Mogą zdecydować, komu mozna użyć tegoz obrazka, skopiować go. Poczuły się jakim sposobem twórcy dzieła. Rysowanie przestało być typowe. Nabrało dodatkowej wagi – opowiada Wesołowska.

Po drugie – skorzystali opiekunowie, którzy raz zostali zaproszeni na zajęcia z emocji i wspólnie z dziećmi oraz opiekunami świetlicy rozwiązywali zadania laboratorium cyfrowego.

Na trzecie – nauczyciele, którzy na osobliwej platformie nie tylko piszą meldunek z zajęć i zamieszczają fotorelację, jednak też mogą się wymieniać doświadczeniami.

Dzięki MegaMisji powstało wielkie forum dyskusyjne świetlic w całej Polsce, które dotąd ze sobą się nie komunikowały, natomiast teraz prowadzą ożywioną dyskusję, co zeby tu nadal zmodyfikować, dodać, ulepszyć. Poniewaz organizatorzy akcji dostarczając szkołom materiały dydaktyczne, liczą w inwencję nauczycieli, którzy mogą te zajęcia dowolnie urozmaicać.

Jak dołączyć do MegaMisji

MegaMisji może podjąć się każda szkoła. Uczestnictwo jest bezpłatne. Trzeba tylko wypełnić formularz zgłoszeniowy, dołączyć do niego 30-sekundowy film jak i równiez czekać w werdykt Komisji Fundacji Orange, która oceni nagranie pod kątem atrakcyjności przekazu, poruszonej tematyki kwalifikacji cyfrowych jak i równiez medialnych a takze zaangażowania najmlodszych.

Zgłoszenie wysyła lider szkoły, czyli nauczyciel klas 1-3, nauczyciel świetlicy. Spośród zgłoszonych szkół, wyłonionych zostanie 300 placówek.

– 31 marca ruszyły zapisy do nastepnej edycji MegaMisji. Termin katalogów nadsyłania upływa 16 czerwca. Do 20 czerwca zostaną ogłoszone rezultaty, które szkoły zostały przyjęte do aplikacji. Poinformujemy na temat mailowo i na stronie fundacji. We wrześniu znowu odjezdzamy z nowym programem – kończy Kosiński.

Zgłoszenia należy składać pod adresem www.fundacja.orange.pl/aktualnosci/artykul/dolacz-do-megamisji-i-superkoderow-rekrutacja-wystartowala/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy