UE: Jest porozumienie z socjalistami: Buzek szefem PE

UE: Jest porozumienie z socjalistami: Buzek szefem PE
27 lipca, 2020
Category: inne

Największa, chadecka frakcja EPL w Parlamencie Europejskim porozumiała się z drugą co do wielkości frakcją socjalistyczną w sprawie podziału kadencji przewodniczącego nowego Parlamentu Europejskiego: w czolowej połowie stanowisko przypadnie Jerzemu Buzkowi, natomiast w drugiej – liderowi socjalistów Martinowi Schulzowi a mianowicie dowiedziała się w poniedziałek PAP.

Do porozumienia doszło po Sztokholmie na marginesie posiedzenia Konferencji Przewodniczących PE, innymi slowy liderów parlamentarnych grup politycznych, między Schulzem a liderem frakcji chadeckiej Josephem Daulem.

„Zostało parafowane porozumienie techniczne: Grupa Postępowych Socjalistów jak i równiez Demokratów (PES) przyjmuje az do wiadomości, że Europejska Wsad Ludowa (EPL) wystawia przewodniczącego PE w pierwszej połowie kadencji, a EPL przyjmuje do wiadomości, że PES – na drugą połowę kadencji” a mianowicie powiedział PAP szef krajowej delegacji w PES Bogusław Liberadzki. Dane te wstępnie potwierdził PAP rzecznik Daula, Antoine Ripoll.

Przesądza to, że przewodniczącym w czolowej kadencji będzie Jerzy Buzek, który po wycofaniu się w niedzielę jego konkurenta Mario Mauro jest jedynym kandydatem EPL na to nastawienie; formalną nominację swojej frakcji dostanie w posiedzeniu we wtorek. W zamian za obietnicę poparcia zbyt 2, 5 roku Schulza przez chadeków, socjaliści poprą Buzka po głosowaniu w inauguracyjnej sesji plenarnej w Strasburgu czternascie lipca. Analogicznie było po minionej kadencji, gdy przez pierwszą połowę stanowisko piastował hiszpański socjalista Josep Borrell, a nastepnie chadek z Niemiec Hans-Gert Poettering.

Innymi slowy, że chadecja wycofała się z uwarunkowania zgody w porozumienie fachowe z socjalistami czy sposród liberałami od czasu poparcia reelekcji przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Barroso już na lipcowej sesji. Barroso został zdefiniowany przez szefów państw jak i równiez rządów, ale do objęcia mandatu wymaga zatwierdzenia za posrednictwem eurodeputowanych, az do czego nie wystarczą głosy samej EPL. Z powodu sprzeciwu socjalistów, liberałów i Zielonych szwedzkie przewodnictwo w UE ogłosiło jednak w piątek, że zrezygnowało z reprezentowania PE formalnej nominacji już teraz, jakie mozliwosci oddala perspektywę głosowania.

„Jesteśmy pragmatycznym ugrupowaniem – tłumaczył w rozmowie z PAP rzecznik Josepha Daula, Antoine Ripoll. a mianowicie Musieliśmy się wykazać pewną elastycznością”. Dodał, że o ile trudno sobie wyobrazić operowanie PE bez przewodniczącego, to obecna takt Barroso mija dopiero 31 października jak i równiez nie będzie dramatu, jeśli decyzja PE zapadnie po jego kwestii po feriach. Ostateczną decyzję o tym, czy głosować w lipcu co do Barroso, Konferencja Przewodniczących dzierzy podjąć po czwartek 9 lipca.

Wiadomosci o porozumieniu z socjalistami nie potwierdził na razie rzecznik EPL po PE, Robert Fitzhenry. „Rozmowy trwają” – powiedział PAP. Zapowiedział aczkolwiek, że we wtorek Daul będzie miał coś do zakomunikowania w tej sprawie i można się spodziewać jego oświadczenia w Brukseli.

Konieczność zawarcia porozumienia fachowego, które odnosi sie do podziału kadencji na głównych stanowiskach w PE, akcentował w poniedziałek w rozmowie z PAP lider krajowej delegacji przy EPL, Jacek Saryusz-Wolski. Podkreślił, że swoim jedynym wyznacznik powinna być stabilność, nie zaś bliskość ideowa układających się stron. „Nigdy nie mieliśmy porozumień co do dzielenia kadencji, które byłyby porozumieniami o charakterze koalicji merytorycznej. Argumenty wariantu: +komu bliżej+ są argumentami nietrafionymi” – powiedział.

Saryusz-Wolski podkreślił, że alternatywą dla porozumienia wraz z socjalistami był sojusz z liberałami i demokratami (ALDE) oraz nową grupą Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, przy skład której wchodzą głównie brytyjscy konserwatyści, czeski ODS i PiS. Pomysł takiej koalicji forsował w poniedziałek eurodeputowany PiS Konrad Szymański. „My byśmy woleli, aby ten PE stworzył koalicję polityczną wiecej czytelną na rzecz wyborców, którzy są namawiani w typach, by głosować na lewicę bądź prawicę. Dzisiaj są pełne możliwości, by wybrać prezydium, a także zawrzeć koalicję polityczną w składzie centroprawicy: mamy głosów aż nadto, żeby to zrobić. Nie rozumiem, dlaczego chadecja chce się trzymać socjaldemokratów, którzy ograniczają im swobodę manewru” – powiedział dziennikarzom.

O ile w imieniu swojej frakcji Szymański zadeklarował pełne poparcie dla Buzka, to skrytykował Martina Schulza. „To ktoś, kto stoi na antypodach, jeśli idzie o zdolność piastowania opcji tak koncyliacyjnej jak przewodniczący PE. Martin Schulz nie nadaje się w dodatku w najmniejszym stopniu” – ocenił.

Sam Buzek jednak przyznał, że „koalicja z socjalistami jest prostsza”. „Są dwie stajnie, które się umawiają. Gdy mamy trzy-cztery ugrupowania, wydaje sie znacznie ciezej. To się samo narzuca, poza tym ponizsza koalicja poprzez ostatnie pięć lat działała dobrze” a mianowicie powiedział.

Ponieważ polskiej delegacji w EPL przypadnie wyobrazenie przewodniczącego PE, PO nie zaakceptowac wystawia już kandydatów az do prezydium PE, w którego skład wchodzi 14 wiceprzewodniczących i 6 kwestorów. Wedlug polskich źródeł w EPL w wyniku negocjacji między frakcjami politycznymi prawie pewna wydaje sie byc za to komisja ds. rozwoju regionalnego. Jeśli przypadnie ona EPL, to PO potrzebuje, by w jej czele stanęła była komisarz Danuta Huebner, która weszła sluzace do PE z pierwszego obszaru warszawskiej listy PO.

„Najpierw musimy tę komisję pozyskać. My posiadamy szansę uzyskać szefostwo 1 komisji” – powiedział PAP Saryusz-Wolski.

Michał Kot (PAP)

kot/ jo/ kar/ mow/