Stolica polski: Odbyła się kolejna rozprawa w procesie dr Mirosława G.

Stolica polski: Odbyła się kolejna rozprawa w procesie dr Mirosława G.
27 lipca, 2020
Category: inne

Sąd analizuje nastepne nagrania, które zarejestrowało CBA w gabinecie lekarza, zas które mają być argumentem tego, że lekarz żądał od pacjentów łapówek. Dzieki czterech filmach widać, jakim sposobem rodziny operowanych osób zostawiają w noclegu kardiochirurga koperty. Oskarżony w ogóle nie zaakceptowac reaguje dzieki te gesty, w dwóch przypadkach odkłada koperty na bok, nie zaglądając do nich. Przed sądem dr G. kilkakrotnie podkreślił, że sposród nagrań nie wynika, iż w kopertach są pieniądze.

Na nagraniach widać, jak doktor Mirosław G. rozmawia ze swymi wlasnymi pacjentami: opowiada, jak przebiegała operacja, wydaje polecenia odnośnie dalszej rehabilitacji, przyjmowania leków, leczenia sanatoryjnego lub spotkań z psychologiem. W czterech przypadkach pacjenci zostawiają dzieki biurku lekarza koperty. Jak mówi mecenas Rafał Rogalski, tak też zrobili dwaj oskarżeni o wręczenie łapówki bracia, których ojciec był operowany za posrednictwem dr Gram., niestety kilka tygodni wedlug zabiegu umarł. Mecenas twierdzi, że kardiochirurg brał pieniądze z zimną krwią, wiedząc, że czynnosc była niebezpieczna.

Na poprzednich rozprawach oraz w konwersacjach z dziennikarzami mecenas twierdził także, że dr Mirosław G. uzależniał wykonanie tej operacji od czasu pieniędzy. Dziś, w sądowych kuluarach, w kierunku zaskoczeniu reporterów zaprzeczał wstecz, ale nie chciał przyznać, że wycofuje się ze swoich zarzutów.

Obrońca doktora G. uważa, że z zaprezentowanych dziś nagrań może błędnie wynikać, iż oskarżenia dotyczące uzależniania operacji od czasu zapłaty mogły się wziąć z samych wypowiedzi oskarżonego kardiochirurga, zas przede wszystkim wraz z ich błędnej interpretacji. Po kilku konwersacjach z rodzinami operowanych osób lekarz używa sformułowań: „pacjent z górnej półki”, albo „leki z górnej półki”. Jednak, jak przekonuje mecenas Magdalena Bentkowska, wypowiedzi medyka „absolutnie nie oznaczały, że pacjent wydaje sie byc traktowany wyjątkowo i swietnie niż pozostali chorzy, natomiast skoro naprawde, to postuluje to jakiejś – jakim sposobem wynika sposród prokuratorskich zarzutów – rekompensaty”. Przed sądem lekarz wyjaśnił, że użyte przez niego określenia są elementem „zawodowego slangu”, natomiast znaczą „tylko tyle, że pacjent „z górnej półki”, to chory podwyższonego niebezpieczenstwa, który może umrzeć, jakkolwiek „leki sposród górnej półki”, to leki rzeczywiście kosztowne, ale glównie stosowane po trudnych i skomplikowanych zabiegach”. Nie jest to jednak dowód na to, że lekarz żąda opłaty za
operację i uzdrawianie.

Ponadto prawnik dodaje, że dokonane za posrednictwem CBA nagrania nie są wystarczającym dowodem na to, że Mirosław Gram. brał od momentu pacjentów pieniądze. Przypomniała, że na odmiennych nagraniach widać, że przy niektórych kopertach zamiast pieniędzy były laurki, podziękowania od czasu chorych lub wyniki badań. „Trudno więc wnioskować, jakie mozliwosci jest przy zamkniętej kopercie” – podkreśla adwokat dr G.

48-letni doktor Mirosław G., były ordynator oddziału kardiochirurgii przy klinice MSWiA w Warszawie, jest oskarżony na temat 41 przestępstw korupcyjnych. Stawiając w lutym 2007 r. zarzuty, prokuratura podała, że łączna suma przyjętych poprzez doktora łapówek wyniosła około 50 tysięcy złotych. Oprócz zarzutów o charakterze korupcyjnym doktor Gram. jest oskarżony o naruszanie praw pracowniczych personelu szpitala MSWiA, znęcanie się nad osoba najbliższą i zmuszanie pracownicy szpitala „do odmiennej czynności seksualnej”. Grozi mu do dziesiec lat wiezienia.

Wraz z zanim na ławie oskarżonych zasiada ponad dwadziescia osób oskarżonych o wręczanie lekarzowi łapówek. Od miesiaca rozpoczęcia przebiegu oskarżeni pacjenci nie przychodzą na rozprawy, ale nie zaakceptowac maja tez takiego obowiązku.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy