„Spojrzenia na warszawskie getto” a mianowicie nowa książka Jacka Leociaka

„Spojrzenia na warszawskie getto” a mianowicie nowa książka Jacka Leociaka
27 lipca, 2020
Category: inne

*”Spojrzenia dzieki warszawskie getto” – ten tytuł będzie nosiła swieza książka Jacka Leociaka a mianowicie połączenie eseju historycznego jak i równiez varsavianistycznego przewodnika po nieistniejącym mieście. Książka ukaże się 21 marca. *

Książka „Spojrzenia na warszawskie getto” wydaje sie pokłosiem cyklu wykładów prowadzonego przez Jacka Leociaka od 2009 roku w warszawskim Domu Spotkań z Historią. Na spotkaniach badacz przedstawiał losy okreslonych miejsc, tras, zakładów, kawiarni, kamienic; opowiadał o mostach, sierocińcach, siedzibie instytucji getta, świątyniach.

Przy książce naukowiec podtrzymał uklad opowiadania na temat konkretnych trasach – przestawia ich historię sprzed powstania getta, to, co się na tych propozycji działo w czasie jego istnienia oraz współczesność opisywanych pomieszczen.

„Ta książka nie jest historią getta warszawskiego. Moja intencja jest inna. Chciałbym zachęcić do nowego spojrzenia dzieki miejsca dobrze znane współczesnym warszawiakom, natomiast więc tymze urodzonym już po wojnie. Jest to propozycja archeologii miejskiej szczególnego typu, odsłaniania pozostalych warstw periodu i lokalizacji. Jest to zaproszenie do wędrówki śladami osób, których zycie splótł się z konkretnymi ulicami, zaułkami, kamienicami, podwórkami. Szlak naszej wędrówki sięgać będzie cos wiecej niz przeszłości i miejsc już nieistniejących, jednak także zaprowadzi czytelnika do teraźniejszości, az do topografii współczesnej Warszawy. Punktem kulminacyjnym będzie czas getta” – wyjaśnia we wstępie swoje założenia Jacek Leociak.

Na terenie warszawskiego getta znalazło się w momencie jego zamknięcia – 16 listopada 1940 roku – w całości badz częściowo 69 ulic. „Z tej liczby wybrałem wylacznie sześć: Krochmalną, Leszno, Karmelicką, Nowolipie, Miłą i Zaplaty. Wybór nie zaakceptowac był przypadkowy, chodziło na temat rolę, jaką odgrywały ów kredyty w dzielnicy zamkniętej, i o piętno, jakie odcisnęły na losie mieszkańców” – pisze Leociak. Każda z wybranych przez niego tras ma swoją specyfikę, zas jej przeszlosc wiąże się z dodatkowymi etapami losu mieszkańców getta.

Krochmalna, od której Leociak rozpoczyna swoja opowieść, należy do najbardziej znanych tras na świecie, ponieważ tam właśnie rozgrywa się akcja kilku powieści Izaaka Bashevisa Singera. Pisarz mieszkał w tym miejscu w dzieciństwie i z ogromną dokładnością, wielokrotnie opisywał Krochmalną. Zanim wojną była to ulica żydowskiej biedoty. „Szczególnie dzieki swoim wschodnim odcinku była siedliskiem skrajnej nędzy, nierządu, przestępczości” a mianowicie pisze Leociak, dodając, że stan sanitarny ulicy należał do „najbardziej alarmujących” w Warszawie końca 19 wieku. W czasie okupacji Krochmalna stała się ulicą graniczną, której nieparzyste numery znalazły się po getcie, zas środkiem ulicy biegło ogrodzenie z drutem kolczastym. Była to jedna z najbiedniejszych ulic przy getcie, często zamykana wraz z względu dzieki epidemię tyfusu.

Inny koloryt miało Leszno, ulica szeroka i ładnie zabudowana, która stała się główną arterią getta. Tutaj mieściły się główne koordynacje dzielnicy zamkniętej, bogatsze sklepy, tu wreszcie toczyło się życie kulturalne. Na Lesznie mieściło się osiemnaście kawiarni, barów i restauracji, w niniejszym słynna „Sztuka”, gdzie grywał Władysław Szpilman i śpiewała Wiera Gran, oraz scena rewiowa jak i równiez koncertowa Femina. Pod adresem Leszno 18 mieszkał Emanuel Ringelblum, kronikarz getta.

Miła była ulicą kryminalnego półświatka jak i równiez tandetnych czynszówek. Tam właśnie rozegrały się ostatnie sekundy powstania w getcie: na Miłej 18 mieścił się bunkier, przy którym zgromadziła się komenda Żydowskiej Struktury Bojowej. Bojowcy popełnili zbiorowe samobójstwo na odkryciu schronu przez Niemców.

Ostatnią ulicą, której historia przedstawia Leociak, są Stawki. Tędy prowadziła droga w Umschlagplatz. „Stawki mogłyby się nazywać granicą ostateczną. To ulica znikania. Miejsce, wraz z którego się odjeżdżało. W zawsze” a mianowicie pisze autor.

„Choć getto warszawskie zostało zmiecione sposród powierzchni ziemi, to jednakze jego pewne, rozrośnięte po głąb pochodzenie wciąż tkwią pod asfaltem nowych tras, pod chodnikami wyłożonymi nowoczesną kostką brukową, pod zielenią osiedlowych trawników. Ambicją naszej książki wydaje sie byc pomoc przy nauce patrzenia na to, jak po getcie w krajobrazie współczesnej Stolicy polski pozostało. Sposród tego, co dziś zatarte, zakryte, przesłonięte, można na wiele sposobów rozszyfrowywać ślady tamtego stanowiska i periodu. Ślady owe prowadzą naszej firmy do jednostek, którzy tutaj żyli jak i równiez umierali. Przy ten sposób możemy zapełniać dziś pustkę po warszawskich Żydach, poprzednio wojną stanowiących jedną trzecią mieszkańców stolicy” – mówi Leociak.

Po książce wykorzystano blisko 150 zdjęć z archiwów fotograficznych z całego świata. Oryginalną kartografię, w ponizszym plany tras, przygotował Paweł Weszpiński. Książka ma formę sześciu zeszytów połączonych wspólną obwolutą.

„Spojrzenia na warszawskie getto” ukażą się nakładem Domu Spotkań z Historią. (PAP)

aszw/ hes/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy