Po. Brytania: Zwolennicy secesji Szkocji zainaugurowali kampanię

Po. Brytania: Zwolennicy secesji Szkocji zainaugurowali kampanię
27 lipca, 2020
Category: inne

W Edynburgu zainaugurowano w piątek kampanię, mającą przekonać społeczeństwo Szkocji do oderwania się od czasu Zjednoczonego Królestwa. Referendum co do niepodległości spodziewane jest przy październiku 2014 roku, lecz opinia publiczna ma wątpliwości.

Kampanią „Przyszłość Szkocji w rękach Szkotów” aplikuje ponadpartyjne lobby proniepodległościowe „Yes Scotland” złożone z polityków rządzącej nacjonalistycznej Szkockiej Partii Narodowej (SNP), biznesmenów jak i równiez celebrytów.

Przy spotkaniu inauguracyjnym wziął udział pierwszy minister autonomicznego rządu Szkocji Alex Salmond, zaapelował o 1 mln podpisów pod deklaracją poparcia konfrontacji.

Jego zastępczyni Nicola Sturgeon powiedziała, że sednem konfrontacji „nie wydaje sie separatyzm, oraz chęć rozbicia Zjednoczonego Królestwa”, ponieważ niepodległa Szkocja ciagle posługiwałaby się funtem szterlingiem. Także niektóre świadczenia mogłyby pozostać wspólne z Wielką Brytanią.

„W niepodległości zmierza przede wszystkim o swobodę podjecia decyzji po życiu politycznym i gospodarce” – wskazała Sturgeon po wypowiedzi na rzecz radia BBC4.

Szkocka polityk uważa, że niepodległa Szkocja wzięłaby na siebie część brytyjskiego deficytu finansów ogólnych (w proporcji do liczby ludności) i spodziewa się, że mogłaby zaciągać dług na międzynarodowych rynkach na tych samych zasadach i według tych samych malych stawek oprocentowanie, co Duza Brytania.

Wprawdzie niepodległość wydaje sie dla szkockich narodowców celem nadrzędnym, ale zanosi się na to, że dadzą Szkotom wybór: lub chcą niepodległości, czy też zwiększenia obrebu decentralizacji. Pierwotnego plany przewidują też dostep do udziału w referendum 16- i 17-latków, zas więc osób niemających uprawnienia głosowania przy wyborach ogólnonarodowych i samorządowych.

Nacjonalistom sprawującym od czerwca 2011 roku samodzielne rządy w Szkocji niełatwo będzie przekonać szkocką opinię publiczną. Z opublikowanego w piątek sondażu ośrodka YouGov wyplywa, że zbytnio niepodległością gotowych byłoby głosować 33 proc. Szkotów.

Wątpliwości mają nawet wyborcy SNP – wylacznie 58 proc. spośród tych, którzy głosowali na tę partię w 2011 roku kalendarzowego, chce poprzeć niepodległość w referendum. Tego typu stosunek tłumaczy się trwogami przed negatywnymi finansowymi konsekwencjami secesji.

Sprzeczny polityczny obóz „No to independence” nie ukonstytuował się dotąd. Na jego czele najprawdopodobniej staną politycy opozycyjnych partii: laburzystów, liberalnych demokratów i konserwatystów.

Unia Anglii i Szkocji sięga roku kalendarzowego 1707. Powstała w wyniku wyborów parlamentów obu krajów. Szkoci odzyskali parlament w Edynburgu w 1999 roku. Szkocja i reszta Zjednoczonego Królestwa mają wspólnotą walutę, politykę zagraniczną, obronną, system świadczeń socjalnych i głowę państwa. (PAP)

asw/ mmp/ ap/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy