Pawlak ma inne punkt widzenia na temat budżetu, niż Rostowski

Pawlak ma inne punkt widzenia na temat budżetu, niż Rostowski
27 lipca, 2020
Category: gospodarka

Wiceszef NA Grzegorz Schetyna uważa, że zapowiedź przygotowywania trzech wariantów budżetu na 2012 rok świadczy o poczuciu odpowiedzialności ministra finansów. Z kolei* Waldemar Pawlak (na zdjęciu) oświadczył, że swoim ocena dotycząca wzrostu ekonomicznego i kształtu przyszłorocznego budżetu nie jest tak pesymistyczna jakim sposobem Rostowskiego. Z kolei** przeciwdzialanie gani ministra finansów. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak stwierdził, że rząd co innego mówi, co odmiennego robi. a mianowicie _ To kolejna medialna zagrywka _ – ocenił.*

Aktualizacja szesnascie: 40

Jacek Rostowski poinformował, że jego resort w przyszły rok kalendarzowy przygotuje trzy warianty budżetu, zakładające wlasciwie wzrost PKB: o trzy, 2 proc., 2, piec proc. jak i równiez spadek PKB o 1-wsza proc., to znaczy _ recesyjny _. Minister powiedział, że w grudniu zostanie podjęta ostateczna decyzja, który wariant zostanie wybrany. Będzie pani zależała po to, jak się będzie rozwijać sytuacja w Europie.

Tymczasem Waldemar Pawlak stwierdził, że uwarunkowania zewnętrzne są wyraźnie inne niż ów, w oparciu na temat które był przygotowywany budżet złożony az do Sejmu 30 września.

Jak przypomniał, od tego momentu pogorszyła się sytuacja Cypru, a na horyzoncie pojawił się też potencjalny trudnosc Włoch. – _ Owe ryzyka dotyczące koniunktury, szczególnie strefy euro, zmieniają się _ – zaznaczył. Zwrócił przy tym uwagę, że eksport polskich produktów kierowany jest głównie sluzace do krajów wspólnoty walutowej.

_ – Ja nie mam takiej pesymistycznej oceny, jakim sposobem pan minister Rostowski, ponieważ ważnym czynnikiem, który równoważy te ryzyka, jest osłabienie złotego i tym samym poprawienie wlasnej konkurencyjności _ – podkreślił wicepremier.

Jakim sposobem wyjaśniał, nasi producenci eksportując towary obok słabszym złotym będą mogli sprzedawać je za granicą taniej. W dziedzinie wewnętrznym a mianowicie jego zdaniem – też będziemy mieli do czynienia z poprawą konkurencyjności, poniewaz towary ojczyste będą miały lepszą cenę niż owe importowane. a mianowicie _ Dzięki temu utrzymamy miejsca roboty _ – stwierdził Pawlak.

W weryfikacji lidera ludowców obecny dwanascie miesiecy może być przykładem, po którym niepokoje ekonomistów nie zaakceptowac sprawdziły się i wlasny kraj _ poszedł naprzód _ znacznie bardziej niż przewidywali to eksperci.

Pawlak poinformował, że dyskusja nad budżetem posiada być wykonana już po uformowaniu rządu. Jak zaznaczył, po dwadziescia listopada będzie to glówny temat do dyskusji. Zwrócił uwagę, że projekt budżetu został złożony 30 września, co oznacza, że do 30 grudnia musi być mezczyzna uchwalony.

_ – Te prace niewatpliwie bardzo preznie ruszą i mam nadzieję, że pan minister Rostowski będzie bardziej otwarty i rozmowny, jeśli chodzi o rozwiązania budżetowe _ – oświadczył szef ludowców.

*Zobacz najswiezsze dane o inflacji *

Inflacja w górę przez osłabienie złotego

Zapowiedział, że PSL będzie zachęcał do tego, zeby wykorzystać dobrą koniunkturę bieżącego roku po lepszym kształtowaniu przyszłorocznego budżetu. Nie chciał mówić na temat szczegółach, zdradził jednak, że w swoim rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem, którą przeprowadził w czwartek zanim południem, tego typu propozycje ze strony PSL padły.

Pytany, czy był zaskoczony wiadomosciami, które przedstawił Rostowski odpowiedział, że kierownik resortu finansów wykazał się _ zadziwiającą gadatliwością publiczną, bo dzieki Radach Ministrów niechętnie dyskutuje o budżecie _.

Pawlak zapewniał, że nie rozmawiał z premierem o podwyżce podatków, wiecej jeszcze im to _ nie zaakceptowac przeszło poprzez myśl _. Jego zdaniem recenzje dotyczące przyszłorocznych wskaźników to _ wróżenie z fusów _.

_ Pan minister Rostowski wykonuje nam trochę taki atmosfera zagrożenia, żeby wszystkich przestraszyć. (… ) Mnie się zdaje, że na dzisiaj kluczową sprawą będzie utrzymanie takiego rzetelnego, pozytywnego nastawienia zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców do aktywności _ – ocenił. Zwrócił uwagę, że wzrost konsumpcji w ciągu ostatnich 20 lat był motorem napędzającym rozwój gospodarczy naszego kraju.

Natomiast Grzegorz Schetyna podkreślił, że budżet i ustawy okołobudżetowe to najważniejsza sprawa, jaką będzie zajmował się Sejm do końca roku. _ – To jest calkowicie zasadnicze. Trzeba to przepracować – odpowiedzialnie i z wiedzą, jakim sposobem wygląda sprawa w zonie euro, u nas, jakie są możliwości pieniezne państwa. Jeżeli takie deklaracje płyną sposród Ministerstwa Finansów, to świadczą tylko na temat odpowiedzialności – że minister Rostowski rozpala pod uwagę także ów nowe okoliczności, które dzieją się na starym kontynencie _ a mianowicie zaznaczył wiceszef PO.

Schetyna przekonywał, że budżet przede wszystkim musi być realny. _ – Trzeba zrobić calosc, żeby jego w taki sposób napisać i przegłosować, żeby nie musiał być nowelizowany _ – zaznaczył.

O reakcjach polityków opozycji przeczytasz w drugiej stronie www

Pytany, lub nie uważa, że ustawiony przed wyborami projekt budżetu był bezsensowny, Schetyna odparł: _ On był składany w kwietniu, była zupełnie inna sytuacja. Dzisiaj wydaje sie byc dużo marniej niż wówczas – mówię o zonie euro _.

Dopytywany natomiast, czy nie obawia się, że nalezy będzie podnosić podatki, Schetyna powiedział: _ Jestem realistą, widzę, jakie mozliwosci się przebieg zdarzen w Cypru, we Włoszech. Jestem powazny i mówię: nie ma konfrontacji wyborczej, jest realna, twarda rozmowa na temat budżecie i jego konsekwencjach. Musimy pilnować portfeli Polaków i katalogów bezpieczeństwa finansowego – to jest odpowiedzialność władzy _.

Z kolei kierownik klubu SLD Leszek Miller powiedział po Radiu ZET, że w najwyzszym stopniu zaniepokoiły go słowa ministra Rostowskiego o tym, że rząd będzie miał trzy warianty budżetu.

a mianowicie _ Każdy z tych propozycji jest spory niż to, co zapowiadano przed wyborami. Najlepszy przewiduje wzrost PKB o 3, 2 pr, średni na temat 2, 5, a najciezszy zakłada recesję, czyli spadek PKB na temat 1 % i zwiekszenie podatków. To jest dowód na to, że nie znamy jaki wydaje sie byc stan naszego gospodarstwa _- powiedział Leszek Miller po rozmowie sposród Moniką Olejnik.

-_ Skoro każdy wraz z tych scenariuszy jest sport niż to przewidywano, to jak się przygotowywano do kryzysu? Które wybudowano wały ochronne, które to palisady, które będą naszej firmy chronić zanim skutkami krachu? _ a mianowicie pytał retorycznie Miller. Stwierdził, że ma wrażenie, że przez ostatnie cztery czasy to było leczenie snem, udawanie że się nic nie dzieje, że jakoś to będzie, że jesteśmy zieloną wyspą.

– _ A nasza firma nie jesteśmy nie tylko zieloną, ale w ogóle wyspą nie jesteśmy, bo jesteśmy częścią tych popularnych i międzynarodowych stosunków gospodarczych _ – podsumował Miller.

– _ To wydaje sie rząd, który co innego mówi, co innego robi, a wiedzie nas szlakiem wytyczonym poprzez premiera Papandreu, Berlusconiego. Widać wyraźnie, że sytuacja finansowa jest dramatyczna, a nadal rządu nie ma. Teraz słyszymy o jakimś przyspieszeniu. To kolejna zagrywka medialna _ – powiedział Błaszczak dziennikarzom w Sejmie.

*Czytaj w *

Komitet Europejska nasza firme pogania. Zbytnio nadmierny niedostatek

W ocenie szefa klubu PiS, budżet przygotowany poprzez rząd WEDLUG i PSL okazał się _ kiełbasą wyborczą _. – _ Premier Tusk, niczym premier Węgier Ferenc Gyurcsany, mówił co innego, robił jak innego _ – powiedział.

– _ PO wydaje sie rzeczywiście sprawna w tłumaczeniu swojej bezczynności i indolencji. Jest też sprawna w powodowaniu sprawy, w której mamy do czynienia z krachem finansowym, natomiast przedstawia nam się to w tenze sposób, że zawinił ktoś inny. Król jest nagi. W kampanii wyborczej mówili co odmiennego, po zakończeniu kampanii sprawa jest zupełnie inna. Nie zaakceptowac reagują dzieki tę sytuację. To jest niepoważne _ – powiedział.

Podkreślił, że 2 mln Polaków zostaje bez pracy, a co dziesiąta familia jest zadłużona. – _ A rząd mówi, że winien wydaje sie nie on, ale sprawa w strefie euro. To jest po prostu przejaw deficytu odpowiedzialności jak i równiez przejaw deficytu kompetencji _ – uważa Błaszczak.

Przypomniał, że PiS złożyło wczoraj projekty usprawniające m. in. ściągalność podatków. Dodał, że Polska, _ chwała Bogu _, nie wydaje sie byc w zonie euro, bo musiałaby płacić za opony zaciągnięte przez Grecję czy Włochy.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy