Opolskie: Senator PiS informuje PKW o nieprawidłowościach obok zbieraniu podpisów

27 lipca, 2020
Category: inne

Opolski senator PiS Jarosław Chmielewski pragnie sprawdzenia, czy przy zbieraniu podpisów dla kandydatów partii do Senatu nie doszło do nieprawidłowości. Jego zdaniem, podpisy na części list zbierano in blanco, bez nazwiska kandydata. Senator zawiadomił na temat swoich podejrzeniach Państwową Komisję Wyborczą.

„Zbieranie podpisów in blanco, jeśli rzeczywiście miało obszar, jest przestępstwem i każdy powinien reagować w takiej sytuacji” – powiedział w czwartek PAP Chmielewski, który sam wcześniej zrezygnował z ponownego startu przy wyborach.

Na temat, że obok zbieraniu podpisów mogło dojść do przestępstwa ma a mianowicie według Chmielewskiego – świadczyć sms, pochodzący rzekomo od momentu szefa PiS na Opolszczyźnie, posła Mieczysława Walkiewicza.

Chmielewski otrzymał fita za pośrednictwem jednego wraz z powiatowych pełnomocników wyborczych partii. „Wiadomość sygnowana nazwiskiem Mieczysława Walkiewicza a mianowicie posła PiS i prezesa regionu partii zwierała polecenie zbierania podpisów poparcia pretendenta na senatora (… ) w okręgu wyborczym nr 20 bez uprzedniego wpisywania imienia jak i równiez nazwiska kandydata” – odczytujemy w piśmie Chmielewskiego az do PKW.

Chmielewski napisał, że informację o nieprawidłowościach przekazał również policji w celu ustalenia, kto jest rzeczywistym nadawcą wiadomości i sprawdzenia, lub nie jest to prowokacja wzgledem posła Walkiewicza.

Walkiewicz twierdzi, że nie napisał takiego sms-a, zas cała sprawa jest próbą zdyskredytowania jego w oczach wyborców jak i równiez opinii publicznej. Podejrzewa też, że ktoś mógł wysłać wiadomość wraz z jego komórki, który dzieki jakiś okres pozostawił wyjawszy nadzoru.

„Czy było to wysyłane wraz z mojej komórki, czy nie, to przed chwila ustali postępowanie wyjaśniające. Bez watpienia do pełnomocników dotarł sms z tym podpisem. Bez watpienia też nie zaakceptowac jestem swoim autorem, wszystko świadczy o tym, że ktoś chce mi bardzo zaszkodzić” – oświadczył Walkiewicz.

Wiadomosci o zawiadomieniu PKW potwierdził w rozmowie z PAP dyrektor opolskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Rafał Tkacz. W środę wieczorem ewidencje wyborcze partii rejestrowane były w Opolu.

„PKW na warszawskim rynku przekazała mnie zawiadomienie pana senatora. W trakcie rejestracji list PiS poprosiliśmy o biurowe oświadczenie, że zgłaszający listę nie mają żadnej wiedzy w tym temacie, a taka sprawa wobec zgłaszanych kandydatów nie zaakceptowac miała stanowiska. Takie oświadczenie otrzymaliśmy” – podkreślił Tkacz.

Ostatecznie listy PiS zostały przez PKW przyjęte. Obstaje ich ocena, ale jedynie pod kątem formalnym. „Komisja wyborcza nie wydaje sie byc w stanie stwierdzić, czy nazwisko kandydata zostało dopisane po złożeniu podpisów z poparciem” – zaznaczył dyrektor. (PAP)

jsz/ par/ mag/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy