Mularczyk: wystąpienie dyplomaty jak i równiez technokraty, nie męża formy

27 lipca, 2020
Category: inne

Czwartkowa informacja szefa MSZ Radosława Sikorskiego to wystąpienie dyplomaty i technokraty, zas nie męża stanu – ocenił szef klubu Solidarnej Polski Arkadiusz Mularczyk. W jego opinii zabrakło w tym wystąpieniu wizji miejsca Polski w UE i wizji polityki zachodniej.

Mularczyk powiedział przy czwartek podczas debaty nad expose Sikorskiego na temat priorytetów polskiej strategii zagranicznej dzieki 2012 r., że SP krytycznie ocenia politykę rządu Platformy Obywatelskiej oraz danego szefa MSZ w okresie ostatnich pięciu lat „z bacznosci na deficyt jasnej, spójnej strategii naszego kraju w UE, wobec krajów Europy Zachodniej oraz Środkowo-Wschodniej”.

Jak mówił, expose Sikorskiego było „zgrabnym i eleganckim wystąpieniem dyplomaty, a nie polityka, który ma wizję rozwoju polityki zagranicznej naszego kraju”. „Niestety przebija po pana wystąpieniu brak bezpiecznej wizji obszaru Polski jak i równiez w UE, wizji polityki wschodniej, wizji polityki polski w ramach Europy Środkowo-Wschodniej. To wystąpienie wydaje sie byc wystąpieniem dyplomaty, technokraty, lecz nie wystąpieniem męża stanu” – podkreślił szef klubu SP.

Jakim sposobem dowodził, „każdy silny jak i równiez suwerenny kraj w polityce międzynarodowej dba o swój interes narodowy, do niego się odwołuje i w interesie narodu działa”. „Obserwując politykę pana ministra i rządu PO można odnieść wrażenie, że to polityka PR-u przede wszystkim jak i równiez płynięcia sposród głównym nurtem – z nurtem, na temat którym możemy powiedzieć, że podczepiamy się pod dobryh, czyli pod Niemcy i Francję” – uważa Mularczyk.

Mularczyk przekonywał, że podczas ostatnich pięciu lat, od czasu kiedy szefem MSZ jest Sikorski nastąpiło „osłabienie, wręcz marginalizacja” polskiej pozycji przy UE jak i równiez na świecie. „Sukcesów brak zarówno przy polityce europejskiej, gdzie ochoczo podpisujemy uklad fiskalny jak i równiez dostajemy w związku z tym miejsce w loży obserwatorów, czy też obok podstoliku, wyjawszy prawa głosu. Podobnie wydaje sie jednak, jeśli chodzi o politykę regionalną w Europie Środkowo-Wschodniej. Gdy przyjrzymy się konkretom, okazuje się, że strategia zagraniczna to pasmo szeregu porażek, wlasciwie na wszystkich obszarach” a mianowicie ocenił.

W jego opinii pasmem porażek jest m. in. strategia zagraniczna przy odniesieniu do Niemiec. W ponizszym kontekście wymienił Gazociąg Północny, „blokadę progresu portowego Szczecin-Świnoujście”, a także niewykonywanie polsko-niemieckiego traktatu na temat dobrym sąsiedztwie. „Przypomnę: niedostatek konsultacji rządu Niemiec wraz z przedstawicielami polskiej mniejszości, przypomnę: brak równowagi w sfinansowaniu organizacji polonijnych w Niemczech, wreszcie: deficyt równowagi w finansowaniu ksztalcenia języka polskiego w niemieckich szkołach” – wyliczał polityk Solidarnej Naszego kraju.

Mularczyk krytykował też politykę rządu w stosunku do Litwy. „Pan minister apeluje (… ), abyśmy wszędzie domagali się: w pensjonatach, restauracjach, kurortach, żeby było respektowane upowaznienie do języka polskiego, lub polskich programów, ale jednocześnie – kobiety ministrze – tuż niedaleko, bo przy Wilnie, język polski wydaje sie usuwany sposród polskich szkół, a pociechy z naszych Domów Dziecka na Litwie nie odwiedzą polskich rodzin na święta” – mówił.

Zaznaczył, że przed doborami PO obiecywała poprawę sprawy polskiej mniejszości na Litwie. „Przypomnę, że przed wyborami pan premier Donald Tusk przybył sluzace do Wilna i obiecywał wsparcie polskiej mniejszości na Litwie, przede wszystkim jeśli chodzi o kwestię języka polskiego i kwestię operowania organizacji polonijnych w tym sąsiednim kraju” – mówił Mularczyk. Jak dodał, po wyborach nic jednak nie zrobiono w tej kwestii.

„Nigdy w ostatnich latach stosowane przez nas stosunki sposród Litwą, Białorusią, Ukrainą nie były faktycznie złe jakim sposobem obecnie” – stwierdził. Zaznaczył, że zaniechano polepszania stosunków z Węgrami oraz Czechami.

Według Mularczyka można też zauważyć brak strategii a takze uległość rządu w stosunkach z Rosją. „Konsekwencją to, co się dzieje co do katastrofy smoleńskiej. Oddane śledztwo, oddane postępowania i wrak samolotu, przy którym zginął prezydent jak i równiez przedstawiciele krajowej elity do teraz gnije na smoleńskim lotnisku, 2 lata po katastrofie. To jest hańba i skandal panie ministrze” – podkreślił.

Jak mówił, szef MSZ zawiódł też w kwestii polityki energetycznej. „Podpisaliśmy sposród Rosją uklad na dostawy gazu, zbyt który płacimy jedną z najwyższych stawek w Europie. Rezultatem są podwyżki cen gazu” – mówił. Dodał, że rząd zawiódł także przy kwestii pliku klimatycznego, który – zdaniem szefa klubu SP – może spowodować utratę poprzez Polskę 220 tys. miejsc pracy i rozwój cen energii. Mularczyk podkreślił, że SP chce pomóc w tej sprawie rządowi, dzięki przeprowadzeniu europejskiej inicjatywy obywatelskiej, której celem wydaje sie doprowadzenie do zawieszenia pliku klimatycznego. (PAP)

mkr/ pż/ son/ jbr/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy