Macierewicz: nie było audytu Wassermanna

27 lipca, 2020
Category: inne

# przystaje wypowiedź szefa MSZ Radosława Sikorskiego #

28. 01. Stolica polski (PAP) – Nie było audytu stanu wojskowych specsłużb z 2007 r. przygotowanego przez ówczesnego koordynatora ds. służb Zbigniewa Wassermanna – powiedział PAP b. likwidator WSI Antoni Macierewicz (PiS). Publikacja w ten sprawa to zbiór pretensji formułowanych przez osób z WSI – ocenił.

Eksperci Zbigniewa Wassermanna przygotowali dokument, który przekazany został ówczesnemu premierowi Jarosławowi Kaczyńskiemu – wspólgra autor artykułu w „Gazecie Wyborczej”. Według PO Macierewicz twierdząc, że nie było audytu, próbuje „odwrócić kociaka ogonem”; zdaniem SLD sprawą publikacji „GW” powinna zająć się sejmowa speckomisja, zas TR uważa, że pojawiła się nastepna kwestia potwierdzająca, że konieczna jest komitet śledcza ds. działalności Macierewicza, jako wiceministra obrony narodowej, likwidatora WSI i szefa SKW.

„Gazeta Wyborcza” opisała we wtorek poufny audyt stanu militarnych specsłużb z 2007 r., który miał być ustawiony pod okiem ówczesnego koordynatora ds. służb Zbigniewa Wassermanna.

Dokument, który na początku stycznia dwa tysiace siedem r. trafił do ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, jest druzgocący na rzecz Macierewicza jako likwidatora WIOSKI – pisze „GW”; zdołał on poniewaz skutecznie rozwiązać WSI, lecz już zorganizować na nowo służb nie był w stanie. Według „GW” audyt wykazał, że Służbom Wywiadu Wojskowego i Służbom Kontrwywiadu Wojskowego (utworzonym w 2006 r. w miejsce WSI) brakowało kadr, panował w tych propozycji bałagan, nie były w stanie wypełniać obowiązków, a katalogów stan zagrażał bezpieczeństwu sił zbrojnych.

„Nie było żadnego audytu Wassermanna. To oczywista bzdura. To zbiór różnorodnych pretensji sfrustrowanych ludzi, którzy byli wykorzystywani przez ówczesną opozycję sluzace do ataków dzieki tworzącą się Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Nie zaakceptowac widziałem tego rodzaju dokumentu – powiedział PAP Macierewicz poproszony o zwrócenie się sluzace do publikacji „GW” – To zbiór różnorodnych pretensji formułowanych przez usuniętych ludzi z WSI, które gromadziła wówczas +Gazeta Wyborcza+ i inne opozycyjne wzgledem rządu Jarosława Kaczyńskiego gazety, gdzie wydaje sie całkowite pomieszanie z poplątaniem”.

Zaznaczył, że audyt ma obowiazek być przedstawiony również instytucji, której dotyczy. „Nie było takiego działania” – stwierdził poseł PiS.

Autor artykułu w „GW” Paweł Wroński powiedział PAP, że powołał się na dokument „przygotowany przez ekspertów Zbigniewa Wassermanna, który został przekazany przy formie pisanej Jarosławowi Kaczyńskiemu”. „Miał pokazać na jak duzo SKW wydaje sie byc przygotowana do zadań. Być może zdaniem Macierewicza nie istnieje cech audytu, ale demonstruje stan tych służb w przypadku, gdy uzywane przez nas siły zbrojne przygotowywały się do operacji w Afganistanie” – podkreślił Wroński. Zaswiadczenie – dodał Wroński a mianowicie jest zatytułowany: „Ocena formy realizacji zadań ustawowych poprzez SKW jak i równiez SWW”.

Obecny minister SZ, szef MON w rządzie PiS Radosław Sikorski mówił we wtorek w Polsat News, że znał opinię Wassermanna na temat działań Antoniego Macierewicza. „Rzeczywiście to był jeden sposród wielu czynników, które skłoniły mnie w dodatku, że nie mogę brać odpowiedzialności za to, co wyrabiał w służbach specjalnych Antoni Macierewicz jak i równiez krótko później podałem się do dymisji” – powiedział Sikorski.

Pytany o ocenę sposobu likwidacji WSI Sikorski przypomniał, że w tamtym czasie Polska miała zwiększyć wojskowe zaangażowanie w Afganistanie, „a podczas gdy na biurko ministra defensywy trafiały wiadomosci, że nowe służby nie dysponują wystarczającą ilością zweryfikowanych funkcjonariuszy, nie zaakceptowac przejęły agentury, nie przejęły mienia, że wszystko wydaje sie w rozsypce”. Sikorski powiedział, że co do WSI „jest kilka niezakończonych wątków”. „Po pierwsze, Skarb Państwa wypłacił ofiarom Antoniego Macierewicza ogromne odszkodowania. Tu powinien być jakiś regres. Po drugie, widocznie złamano prawo, ujawniając nazwiska współpracowników tych służb, na tek krok jest paragraf” – powiedział Sikorski.

Macierewicz pytany, badz otrzymywał od premiera, którym był w trakcie organizacji SKW i SWW Jarosław Kaczyński, albo od Wassermanna, sygnały, że mają wątpliwości dotyczące procesu organizacji nowych służb, odpowiedział: „Na bieżąco dyskutowaliśmy w kierowniczym gronie. Przenigdy nie powstała sytuacja, która kogokolwiek aby upoważniała jak i równiez sprawiała, że mogłoby powstać jakiekolwiek zagrożenie dla bezpieczeństwa armii lub kontyngentów”.

Według Macierewicza miernikiem skuteczności kontrwywiadu wojskowego jest liczba klesk jakie ponoszą kontyngenty, wówczas gdy pełnią misje wojskowe. „Ilość strat w okresie, gdy kierowałem Służbą Kontrwywiadu Wojskowego była mniejsza niż ilość utrat, jaka miała miejsce zbytnio czasów WSI i po moim odejściu” – powiedział.

„Najzabawniejsze są zarzuty w stosunku do mnie, że instrukcja operacyjna WSI nie przewidywała zapasowego łącznikowania źródeł. Do moja osobe formułuje się w tym materiale zarzut, że WSI przy karygodny sposób traktowała własne źródła” – powiedział Macierewicz.

Dodał, że uderza go „koncentrowanie ataku na zmarłym prof. Jerzym Urbanowiczu, którego praca – jak zaznaczył – pozwoliła wyeliminować ataki teleinformatyczne ze strony Rosji. „Nienawiść osób WSI sluzace do Urbanowicza obstaje po dziś” – ocenił. „GW” napisała m. in., że Urbanowicz „w czasie problemów związanych z przejęciem b. Oddziału Szyfrów obiecywał niektórym żołnierzom WSI pozytywne +załatwienie+ kwestie weryfikacji zamiast za postepowanie zgodne wraz z jego stanowiskiem”.

Macierewicz uznał, że „Gazeta Wyborcza” i inne media powinny wczesniej pokazać papiery i wytłumaczyć się z nieprawdziwych a mianowicie jak stwierdził – doniesień związanych z przekazaniem za posrednictwem niego az do tłumaczenia raportu ws. likwidacji WSI, a dopiero potem „publikować nastepne bzdury”. Podkreślił ponadto, że kierownictwo SKW składało się wyłącznie z funkcjonariuszy na temat dużym doświadczeniu w służbach specjalnych. „Mieli jedną wadę. Nie pochodzili z aparatu komunistycznego jak i równiez nie byli szkoleni przy GRU jak i równiez KGB. To bardzo przeszkadzało tym, którzy atakowali i atakują SKW” – powiedział poseł PiS.

Do kwestie odnosili się również politycy. „Macierewicz próbuje odwrócić kociaka ogonem, odwraca uwagę od momentu kwestii kluczowych, zawartych po audycie Wassermanna” – ocenił rzecznik klubu PO Paweł Olszewski. Dodał, że Macierewicz wielokrotnie formułował tezy, które nie miały nic wspólnego z rzeczywistością i teraz – według polityka Platformy – wydaje sie tak samo.

Politycy SLD chcą z kolei, żeby wtorkową publikacją „GW” zajęła się sejmowa speckomisja. Szef SLD Leszek Miller ocenił na wtorkowej konferencji prasowej, że rozwiązanie WSI przy stylu którym dokonał owego Macierewicz, było „ciężkim błędem, który odcisnął się dzieki bezpieczeństwie grono żołnierzy jak i równiez oficerów działających w Afganistanie i po innych częściach naszego świata”. Jego zdaniem również sposób tworzenia nowej służby wywiadu i kontrwywiadu wojskowego „pozostawiał sporo do życzenia”.

„Dzisiaj dowiedzieliśmy się na temat istnieniu dokumentu, który te informacje potwierdza. Dzisiaj zatem wiemy, że działalność pana posła Macierewicza wówczas, kiedy zajmował się likwidacją WSI i powoływaniem nowych służb, była działalnością niezwykle szkodliwą gwoli naszego kraju” – powiedział lider SLD. Ocenił poza tym, że w sytuacji zmian w specsłużbach militarnych mieliśmy do czynienia z „rzeczą skandaliczną”. „Zniszczono struktury wywiadu wojskowego, nawiasem mówiąc, widać pewną tendencję obecnie do niszczenia wywiadu cywilnego jak i równiez nad naszym nie można przejść az do porządku dziennego” – przekonywał Miller. Totez też Sojusz chce, by sprawą audytu Wassermanna zajęła się sejmowa komisja ds. specsłużb oraz by MSW i MON przeprowadziły kompleksowy audyt SWW i SKW.

Z kolei lider Twojego Ruchu Janusz Palikot na konferencję prasową przy Sejmie przyniósł listę imion Polaków, którzy zginęli po Afganistanie podczas operacji ISAF. Stwierdził, że współodpowiedzialność za ich śmierć ponosi Macierewicz. Odnosząc się do albumów tematycznych „GW” ocenił, że „sposób postępowania Antoniego Macierewicza, sposób rozwiązania WIOSKI oraz sposób powoływania nowych w miejsce WIOSKI służb wywiadu i kontrwywiadu spowodował, że Polska w toku operacji w Afganistanie była pozbawiona osłony wywiadowczej (… )”.

„Jeśli dzisiaj ktoś w Polsce ma wątpliwość, badz powinna zostać powołana komitet śledcza ds. likwidacji WIOSKI i działalności Antoniego Macierewicza, to Zbigniew Wasseramann zza grobu mówi: +Macierewicz ma obowiazek siedzieć+” – powiedział. Palikot dodał, że „żadne rozgrywki wewnętrzne po PO” i inne okoliczności nie zwalniają Donalda Tuska, jako przedstawienie premierowe rządu, aby „zadośćuczynić naszym, którzy zginęli za ojczyznę m. in. z powodu działalności Antoniego Macierewicza”. (PAP)

tgo/ mkr/ kno/ mrr/ nno/ mok/ mow/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy