Śląskie: Lepiej dzieki kolei, ok. 19 tys. odbiorców wciąż bez prądu

27 lipca, 2020
Category: rózne

Zawiercie #

14. 01. Katowice (PAP) – Przy czwartek poprzednio południem zakończono usuwanie uszkodzeń na newralgicznej linii kolejowej z Częstochowy do Zawiercia – czynne są w tamtym miejscu już oba tory. Prądu nadal nie istnieje ok. 19 tys. odbiorców z północnej części woj. śląskiego.

Utrudnienia na miarki kolejowej Częstochowa-Zawiercie spowodowane powalonymi drzewami jak i równiez oblodzeniami necie skomplikowały przy ostatnich dobach ruch po całym obszarze. Część pociągów regionalnych całkowicie odwołano. Dalekobieżne przeciągane były najpierw lokomotywami spalinowymi, po środę rano dla trakcji elektrycznej otwarto jeden trajektoria.

Sytuację poprawiło odlodzenie przy środę na południu odcinka trakcji na jednym torze na odcinku Myszków a mianowicie Zawiercie. Od tego czasu pociągi jeździły jednym torem już tylko od Myszkowa sluzace do Częstochowy. Oba tory tej ruchliwej miarki udrożniono po całości po czwartek rano, co umożliwiło przywrócenie w tym miejscu wszystkich planowych połączeń.

Według zapewnień czlonków grupy PKP, opóźnienia pociągów w regionie mogą sięgać jeszcze kilkudziesięciu minut. Wyjątkiem jest linia Opole-Częstochowa- Kielce, gdzie dzieki odcinku Lubliniec-Częstochowa-Koniecpol, z powodu usuwanych wciąż dysfunkcji sieci, składy nadal ciągną lokomotywy spalinowe. Pociągi przejeżdżające tą trasą mają opóźnienia od 30 minut do czterech godzin. Według PKP, tego rodzaju lodu dzieki sieci jakim sposobem tam, kolejarze nie pamiętają od 34 lat.

O niespotykanej od lat skali uszkodzeń mówią też dystrybutorzy sily z północnej części woj. śląskiego. Nad usunięciem usterki całodobowo pracuje kilkuset pracowników ekip energetycznych, m. in. ekipy i sprzęt ściągnięte z pozostalych regionów. Według Wojewódzkiego Srodek Zarządzania Kryzysowego wojewody śląskiego, wszystkie zranienia powinny zostać usunięte najdalej do niedzieli.

Na terenie będzińskiego oddziału dostarczającej energię spółki Enion a mianowicie według tamtejszego rzecznika Piotra Żydka a mianowicie w czwartek rano prądu nadal nie miało ok. 1, 7 tys. odbiorców (w środę ok. trzech tys. ). Najtrudniejsza pozycja jest w okolicach Zawiercia – w nocy doszła tam jeszcze 1-a poważna awaria. Łącznie uszkodzone były wciaz dwa ciągi wysokiego napięcia i 47 stacji energetycznych. Jeśli nie zaakceptowac dojdą swieze, być może uszkodzenia powiedzie się usunąć tam przy ciągu najbliższej doby.

Na terytorium częstochowskiego oddziału Enionu, po czwartek rano prądu nie zaakceptowac miało w porzadku. 17 tys. odbiorców (w środę 25 tys. ). Najwięcej uszkodzeń jest po powiecie częstochowskim (bez prądu 9, 12 tys. odbiorców); w powiatach myszkowskim, lublinieckim i kłobuckim – od 2, 2 tys. do dwa, 7 tys. odbiorców. Uszkodzonych pozostaje w tamtym miejscu siedem linii wysokiego napięcia, 56 miarki średniego napięcia oraz 338 stacji energetycznych.

Jak powiedział PAP rzecznik tamtejszego oddziału Enionu Jacek Piersiak, przy czwartek jak i równiez piątek energetycy planują odbudować wszystkie uszkodzone ciągi średniego napięcia. Łączne podliczone dotąd straty po infrastrukturze na terenie tego oddziału sięgają ok. 6, 5 mln zł. Zniszczeniu uległo m. in. 13 słupów linii wysokiego napięcia jak i równiez ponad 160 słupów dzieki średnim napięciu.

„Są swistki sieci, na których zniszczenia obejmują np. 8-10 kolejnych słupów średniego napięcia, największy taki odcinek to dwunastu słupów. Trzeba wtedy w półmetrowym śniegu wjechać po las dźwigiem, dowieźć w tamtym miejscu słup jak i równiez stawiać go od nowa. Słupy wysokiego napięcia stawiają specjalistyczne firmy” – wyjaśnił Piersiak.

Jak dodał, uszkodzenia miarki wysokiego napięcia nie powodują braku sily u odbiorców. Tam, gdzie zniszczenia obejmują ostatnie odcinki sieci, operacje mogą potrwać najdłużej – najpóźniej az do niedzieli. Wyborem jest przywracanie zasilania w tamtym miejscu, gdzie deficyt prądu znaczy także brak wody.

W czwartek rano wody nie było metrów. in. przy miejscowości Mazówki (gmina Miedźno), dzień wcześniej energetycy usuwali też dysfunkcje, które skutkowały brakiem wody na 1 z tras Myszkowa a takze w niektórych miejscowościach gmin Żarki, Niegowa i Koziegłowy.

W takich wypadkach wodę do celów sanitarnych dostarczały samochody Ochotniczych Straży Pożarnych. Na czwartek przewidywano przywrócenie dostaw wody dla kazdego mieszkańców regionu: w duzej liczby miejscach – czasowo – pompy dzieki ujęciach zasilają agregaty prądotwórcze.

Strażacy wraz z północnej części regionu współpracują z energetykami przy usuwaniu awarii zasilania i wspomaganiu zasilania awaryjnego na stacjach pomp jak i równiez hydroforniach. Prócz tego przy środę interweniowali w łącznie 257 zdarzeniach związanych wraz z usuwaniem skutków opadów śniegu – głównie w gminach: Janów, Olsztyn, Woźniki, Koziegłowy, Kalety oraz Zawiercie-Karlin, Zawada i Pilica.

Z powodu braku prądu, natomiast często także wody jak i równiez ogrzewania, przy czwartek zawieszono zajęcia w 50 szkołach, przedszkolach i placówkach pedagogicznych woj. śląskiego. Tak było – według informacji katowickiego kuratorium a mianowicie m. in. w 10 placówkach w gminie Poraj, 9 przy gminie Koniecpol, po 8 w gminach Konopiska jak i równiez Krzepice i po 7 – przy gminach Olsztyn i Janów.

Ruch dzieki drogach woj. śląskim po środę jest się bez większych trudności. nawierzchnie głównych tras są czarne i mokre, rozjeżdżony śnieg lub błoto wciąż utrzymuje się na drogach lokalnych. Po ciągu ostatniej doby w drogach nie zaakceptowac było poważniejszych zdarzeń; w dziesięciu wypadkach rannych zostało jedenaście osób.

Międzynarodowe lotnisko w Pyrzowicach pracuje bez zakłóceń. (PAP)

mtb/ abr/ bk/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy