Kluby zbyt projektem noweli ustawy na temat ochronie konkurencji i konsumentów

27 lipca, 2020
Category: odmienne

Wszystkie kluby poparły w Sejmie rządowy plan noweli ustawy o opiece konkurencji jak i równiez konsumentów. Przedsiębiorca będzie mógł sam zwrócić się az do UOKiK o dobrowolne poddanie się karze w postępowaniu antymonopolowym i liczyć wówczas na 10-proc. obniżkę kary.

Przyszła nowelizacja ma m. in. usprawnić walkę Urzędu Gwarancji Konkurencji jak i równiez Konsumentów (UOKiK) z kartelami.

Sprawozdawca sejmowej komisji ekonomii Tadeusz Aziewicz (PO) wydaje sie byc przekonany, że zaproponowane przy projekcie modyfikacje przyczynią się m. in. do reformy pozycji uczciwych przedsiębiorców w branzy. „Najważniejszym efektem w dłuższej perspektywie będzie poprawa kwestii zwykłych jednostek, bo to oni przy ostatecznym obliczenia ponoszą koszty zakłóceń wolnej wymiany jak i równiez nieuczciwości przedsiębiorców” – podkreślił w środę podczas drugiego czytania projektu w Sejmie Aziewicz.

Krzysztof Gadowski (PO) zapewnił, że jego klub będzie głosował za przyjęciem projektu.

W opinii Adama Abramowicza (PiS) wolny zbyt bez ingerencji państwa nie zaakceptowac działa dobrze, bo wiedzie do wystepowania monopoli lub zmów kosztowych. „Obowiązkiem państwa jest zagwarantowanie swoim obywatelom ochrony zanim takimi praktykami. Projekt dzierzy to Polakom zapewnić” – powiedział. Choć – jego zdaniem – przyszła ustawa poprawia działanie UOKiK, to PiS ma sluzace do niej zastrzeżenie. Jak mówił, jeżeli Urząd odmówi wszczęcia postępowania po danej kwestii, to mieszkaniec już zero nie może w tejze kwestii zrobić. Podkreślił, że nie ma możliwości kontroli woli Urzędu w tej dziedzinie. Ocenił, że przedsiębiorca musi móc zwrócić się az do sądu, czy odmowa UOKiK jest prawidlowa z uprawnieniem. „Klub PiS składa poprawkę idącą ku zapewnienia inspekcji decyzji Urzędu” – zapowiedział.

P. na temat. prezesa UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel przyznała, że nie ma możliwości wnoszenia odwołania w sytuacji, wówczas gdy Urząd odmawia prowadzenia postępowania w pojedynczych sprawach konsumenckich. „Urząd wydaje sie byc organem odpowiedzialnym za ochronę zbiorowych interesów konsumentów” a mianowicie powiedziała. Dodała, że UOKiK może podjąć działania w przypadku dużej liczby indywidualnych spraw czy krzywd.

Pozytywnie o projekcie wypowiadał się Łukasz Gibała (Twój Ruch). Ocenił, że większość jego rozwiązań idzie w dobrym nurcie. Jednak – jego zdaniem – projekt nie wydaje sie byc kompletny. „Popieramy tę nowelizację i będziemy głosować po piątek zbytnio jej przyjęciem” – powiedział. Zapowiedział jednakze złożenie poprzez klub kilkunastu poprawek. Naczelna poprawka ma dotyczyć karteli eksportowych. Uznał za słuszne, że w naszym kraju wszystkie kartele są niedozwolone. Ale a mianowicie jak podkreślił – inaczej ma się rzecz wraz z kartelami, które coś eksportują. Wyjaśnił, że takie kartele są akceptowalne np. przy prawodawstwie Stanów Zjednoczonych oraz niektórych panstwach UE, jakim sposobem Irlandia. Ocenił, że jeśli przedsiębiorcy z innych krajów mogą prowadzić kartele eksportowe, to również w interesie wlasnych firm winna być takowa możliwość. „Druga poprawka dotyczy wymiany informacji między służbami specjalnymi ABW i CBA oraz UOKiK. Warto byłoby, aby jednego razu w miesiącu spotykali się szefowie ABW, CBA jak i równiez prezes UOKiK i wymieniali się informacjami jawnymi z zakresu prowadzonych
postępowań” a mianowicie powiedział.

Przy opinii Mieczysława Kasprzaka (PSL) sprawne funkcjonowanie przyszłej ustawy powinno przyczynić się sluzace do rozwoju krajowej gospodarki. Zapowiedział, że swoim klub będzie głosował zbytnio przyjęciem planu w całości.

Za przyszłą nowelą opowiedział się Zbigniew Matuszczak (SLD). Jak mówił, zmiany wynikają z koniecznosci wzmocnienia lokalizacji słabszych przedsiębiorców i konsumentów. „Klub poselski Sojuszu Lewicy Demokratycznej generalnie je popiera” – oświadczył

Także Solidarna Polska poparła projekt. „Stanowisko Solidarnej Lokalny jest tożsame ze stanowiskiem sejmowej komisji gospodarki” – oświadczył Tomasz Górski (SP).

W wersji rządowej planu nowelizacji ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów i Kodeksu postępowania cywilnego az do dobrowolnego poddania się karze przez przedsiębiorcę w postępowaniu antymonopolowym mogłoby dojść tylko na moral prezesa UOKiK. Sejmowa komisja gospodarki zaproponowała, by możliwe było to również dzieki wniosek samego przedsiębiorcy. To znaczy, że w takim przypadku firma nie zaakceptowac będzie mogła składać odwołania do Sądu Ochrony Wojny i Konsumentów od decyzji UOKiK o ukaraniu. Przedsiębiorca będzie mógł jednak odstąpić od procedury dobrowolnego poddania się karze na każdym jej kroku.

Ponadto po projekcie oferuje się, zeby za ograniczanie konkurencji w branzy odpowiadali, oprócz firm jako takich, także ich szefowie. Maksymalna kara pieniężna dla osób fizycznych miałaby wynosić 2 mln zł. Uprawnienie do nakładania na „osobę zarządzającą” sankcje za dostep do naruszenia przez firmę zasad rywalizacji, miałby prezes UOKiK.

Plan zakłada też nowe rozwiązania mające chronić konsumentów. Prezes UOKiK będzie mógł także ostrzegać klientów np. przed reklamami wprowadzającymi ich przy błąd nadal w toku prowadzonego postępowania antymonopolowego. Ostrzeżenia mają być wydawane przez prezesa UOKiK w formie postanowienia. Przedsiębiorca to postanowienie będzie mógł zaskarżyć, jednak to nie wstrzyma jego wykonania do chwili rozstrzygnięcia kwestie przez sąd. Według Aziewicza pozwoli to „na efektywniejsze ostrzeganie konsumentów o występujących choćby niejako zagrożeniach dzieki rynku”.

Przyszła ustawa ma ponadto uprościć i skrócić procedury dotyczące połączeń firm. Projekt wprowadza dwuetapową procedurę rozpatrywania poprzez UOKiK wniosków, w przypadku skomplikowanych koncentracji i skraca okres trwania postępowań w sprawie tak zwanym. prostych koncentracji. Obecnie we wszystkich przypadkach stosuje się jedną procedurę.

W sprawach, które nie zaakceptowac będą budzić wątpliwości UOKiK, Urząd będzie miał jeden miesiąc w rozpatrzenie moralu. Do tej pory były to 2 miesiące. Sprawy, które mogą wywołać rezultaty rynkowe, mają być rozpatrywane cztery miesiące. UOKiK będzie też mógł w tym czasie przedstawić zastrzeżenia do planowanej koncentracji. Ma to umożliwić przedsiębiorcy merytoryczne ustosunkowanie się do zarzutów. Kontroli UOKiK nie zaakceptowac będą podlegać m. in. koncentracje dotyczące połączenia przedsiębiorców osiągających w rejonie polski niewielki obrót – sluzace do 10 mln euro.

Teraz projekt trafi do dalszych prac przy sejmowej komisji gospodarki. (PAP)

dol/ mki/ dym/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy