Halicki: rezultat głosowania to powód sluzace do dyskusji o zarządzaniu Platformą

27 lipca, 2020
Category: odmienne

*Poseł PO Andrzej Halicki ocenił, że ponowny wybór Donalda Tuska w szefa partii pokazał, że ma mezczyzna silny mandat. Jednak a mianowicie jak mówił – głosy oddane w Jarosława Gowina to sygnał do wyszukiwania innego modelu zarządzania partią. *

Polityk podkreślił w rozmowie z PAP, że Gowin uzyskał większe poparcie, niż oczekiwano, zas głosy, które zebrał były minister sprawiedliwości, zostały przeznaczone przez „osoby z pewnych powodów niezadowolone”. „To jakiegos rodzaju sygnał niezgody i poszukiwania innego modelu (zarządzania Platformą-PAP), niż ten, który funkcjonuje” a mianowicie ocenił.

„Na pewno powód do tego, by rozpocząć dyskusję o tym, jakim sposobem Platforma musi być zarządzana” – dodał. Jak zaznaczył, głosowanie nie dało odpowiedzi na pytanie o siłę skrzydła konserwatywnego w WEDLUG, bo dzieki Gowina oddawali głosy cos wiecej niz przedstawiciele tego nurtu.

Halicki zwrócił też uwagę, że duża cyfra nieważnych głosów (7, szesc proc) – w sytuacji, wówczas gdy procedura głosowania nie była skomplikowana a mianowicie to „sygnał, który też należy wziąć pod uwagę”. „Uważam, że należy przeanalizować, dlaczego sporo osób nie wzięło udziału w tym głosowaniu, albo wzięło udział po sposób manifestacyjny, bo 8 proc. głosów było nieważnych” – zaznaczył.

Zdaniem posła PO głosowanie pokazało, że Donald Tusk ma potezny mandat przywódcy, a Gowin silny poslowanie „do owego, by się upominać o pewne racje w PO”.

Jak wyjaśnił, wiele zależy od racjonalności dalszego postępowania byłego ministra sprawiedliwości, poniewaz – mówił – 20 proc. głosów oddanych w niego, nie zaakceptowac oznacza monopolu na mądrość i skuteczność. „Prawoskrzydłowy wydaje sie byc ważny, jednak musi też zagrywać az do środka. Grając jednym skrzydłem, nie da się wygrać meczu” a mianowicie podkreślił.

Pytany o wypowiedź Gowina, który podkreślił, że oczekuje „istotnej korekty polityki rządu”, Halicki odpowiedział: „Delikatnie przypominam, że miał taką szansę, gdy był przy rządzie”. „Był też przy zeszłej kadencji wiceprzewodniczącym klubu. Nie jest faktycznie, że nie zaakceptowac miał szansy realizować niektórych swoich postulatów, do których wraca” – przekonywał.

Tusk, który znowu został wybierany na szefa PO, po partyjnych wyborach, w których głosować zdolali wszyscy działacze partii, uzyskał 79, 58 proc. głosów. Jego rywal Jarosław Gowin otrzymał dwadziescia, 42 proc. głosów. Obecnosc wyniosła 51, 12 proc. (PAP)

gł/ son/ ura/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy