Gosiewski: pozostaję w porzadnych relacjach wraz z Ludwikiem Dornem

27 lipca, 2020
Category: rózne

W charakterze „zabawne” jak i równiez „sztucznie budujące konflikty” określił szef Komitetu Stałego Wskazówki Ministrów Przemysław Gosiewski informacje prasowe o rzekomo „chłodnych relacjach” między nim, natomiast wicepremierem Ludwikiem Dornem. Zapewnił, jednocześnie, że jest w dobrych stosunkach z byłym ministrem kwestii wewnętrznych jak i równiez administracji.

Według poniedziałkowego „Życia Warszawy”, to nie zaakceptowac Gosiewski, jednak Ludwik Dorn po odejściu z MSWiA będzie prawą ręką przedstawienie premierowe. Utratę refleksji „drugiego wedlug Bogu”, skutkiem tego mniejsze niż dotąd brylowanie w srodowiskach, Gosiewski miał przyjąć szczególnie boleśnie. Może to spowodować – wedlug anonimowego informatora gazety – że obecny minister za kilka tygodni podejmie trudną decyzję o powrocie dzieki fotel przewodniczącego klubu parlamentarnego PiS, w którym miejscu mógłby uzyskać względną samodzielność i pozwolić sobie na stałą obecność w mediach.

Gosiewski podkreślił w poniedziałek na narady prasowej w Kielcach, że jest zapraszany do mediów jako koordynator prac rządu, czyli osoba „dobrze poinformowana” o bieżących pracach resortów.

„Nie sądzę by w tej dziedzinie spotkały mi jakieś zastrzezenia, dlatego że jeśli publikatory będą ciagle zainteresowane prezentowaniem prac Porady Ministrów i resortów, ja to będę nadal czynił” – powiedział minister.

Zaznaczył, że Ludwika Dorna pozna oraz współpracuje z nim od szesnascie lat i cały tenze okres cechują „dobre relacje” wzajemne. Dodał, że w tym momencie każdy będzie miał odmienne zadania.

Jak poinformował Gosiewski, do jego obowiązków należy koordynacja zadan ustawodawczych, planów rządowych jak i równiez rozporządzeń, bo temu służy właśnie Komitet Stały RM.

Według Gosiewskiego, Ludwik Dorn, jako wicepremier bez teki „będzie miał do wykonania zadania, które dotyczą mocnych, wybranych dziedzin prac rządu, w których moja aktywność była niewielka albo żadna”.

Dodał, że jako kierownik Komitetu Stałego nie uczestniczył w pracach Kolegium ds. Służb Specjalnych, ani przy przedsięwzięciach dotyczących informatyzacji, bowiem były to zadania realizowane przez wicepremiera Dorna i będą przezeń kontynuowane.

„Więc ani uzywane przez nas osobiste stosunki, ani rozgraniczenie zadań nie powoduje rozdźwięków, i nie zaakceptowac spodziewam się, by rosły między nasza firma jakieś napięcia, tym bardziej, że jesteśmy osobami, które już długo wraz z sobą współpracują” – podsumował Gosiewski. (PAP)

mch/ par/ rod/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy