Fuszara: 35 proc. kobiet dzieki listach to za mało

Fuszara: 35 proc. kobiet dzieki listach to za mało
27 lipca, 2020
Category: inne

trzydziestu pieciu proc. kobiet na listach wyborczych, zamiast 50 proc., to za mało, aby zagwarantować dziewczynom równy udział w życiu politycznym a mianowicie przekonywała na Kongresie Pan prof. Małgorzata Fuszara sposród UW, członkini komitetu, który przygotował projekt ustawy na temat parytetach.

W piątek w Warszawie rozpoczął się dwudniowy II Kongres Kobiet. Otworzyła go dysputa podsumowująca to, co zdarzyło się w ciągu ostatniego roku, wedlug I Kongresie.

Jednym z głównych postulatów zeszłorocznego Kongresu było wprowadzenie parytetów na listach wyborczych. Z inicjatywy Kongresu przygotowano obywatelski projekt ustawy, który został złożony w Sejmie i po pierwszym czytaniu w lutym, trafił do komisji, która wciąż nad zanim pracuje. To znaczy, że ustawa nie ma mozliwosci, aby wejść w życie przed wyborami samorządowymi, w co liczyli jej pisarze.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział dzieki Kongresie, że namawia swoje własne środowisko, aby przyjąć 35-proc. kwotę, ale jeśli Sejm uchwali 50 proc. to też podpisze taką ustawę.

Wedlug Fuszary, zeby kobiety rzeczywiście zaistniały w polityce, 35 proc. to za mało, musi być mechanizm suwakowy, albo odmienne mechanizmy gwarantujące kobietom wysokie pozycje na listach wyborczych, żeby nie były spychane na ów miejsca, wraz z których nieduze mają okazje na wybranie.

B. wicemarszałek Sejmu Olga Krzyżanowska wspominała, że gdy po przy jednym spotkaniu pierwszy usiłowała przeforsować w parlamencie projekt ustawy zwiększającej udział pan w życiu politycznym, nie traktowano jej poważnie. Podkreśliła, że choć obecnie nie wypada już zachowywać się w analogiczny sposób, to jednak wciąż sprawy kobiet nie są uważane zbytnio istotne.

„Bardzo dużo żeśmy zyskały w sensie siły od poprzedniego kongresu, lecz bardzo mało w relacji konkretnym. Ustawa ugrzęzła w Sejmie. Owe spotkania są nie tylko po to, żebyśmy poczuły się lepiej, ale też po to, abyśmy skutecznie upominały się o to, jak nam się to należy jako obywatelkom. Czy jestem feministką? W pewnym sensie tak, jednak przede wszystkim jestem obywatelką, której prawa nie są egzekwowane. Kobiety, damy sobie radę, nie bądźmy agresywne, nie zaakceptowac bądźmy ostre, ale bądźmy rzeczowe jak i równiez pracowite” – mówiła Krzyżanowska.

Magdalena Środa z rady programowej Kongresu przekonywała, że dopóki nie zmieni się udział pan w parlamencie i nie zmieni się agenda problemów, sprawy pan będą spychane na dalszy plan. „Najważniejsza wydaje sie wola polityczna, która powinien być po stronie i mężczyzn, jak i równiez kobiet” – podkreśliła.

Wedlug Henryki Bochniarz z wskazówki programowej Kongresu, powinien mezczyzna zakończyć się konkluzją, jak zmusić parlament do jak najszybszego uchwalenia ustawy na temat parytetach. „O władzę się nie prosi, władzę się bierze, musimy ją wziąć. Denerwuje mi, gdy podaje się nazwiska tych kilkunastu kobiet, którym udało się przebić. Czy jest jakiś facet, który się przebił? Nie, te banki po prostu dostają swoje stanowiska” – mówiła Bochniarz.

Prof. Fuszara zaproponowała, by Polacy wyszli sposród ogólnoeuropejską inicjatywą zbierania podpisów poparcia na rzecz parytetów w wyborach do europarlamentu. „Potrzeba tylko miliona podpisów, jak to gwoli nas” – mówiła Fuszara.

W Kongresie biorą udział kobiety z różnych środowisk. Są m. in. Małgorzata Tusk, Anna Komorowska, minister pracy jak i równiez polityki społecznej Jolanta Fedak, pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Elżbieta Radziszewska, jest też mnóstwo parlamentarzystów.

Tegoroczny Kongres, który potrwa sluzace do soboty, odbywa się pod hasłem „Czas na decyzje! Czas na kobiety! Okres na solidarność! „. Głównym tematem są wybory samorządowe, a szczególnie udział kobiet we władzach lokalnych, lecz także decyzje prezydenckie. W pierwszym dniu zaplanowano prawybory oraz debatę z udziałem kandydatów na prezydenta i prawybory. W programie przewidziano m. in. dyskusje na temat kobietach we władzach samorządowych i o szansach kobiet na rynku pracy, debaty odnosnie kobiet 50+, miejsca dziewczyn w kulturze, praw reprodukcyjnych, związków partnerskich oraz przemocy wobec kobiet. Wieczorem zaplanowano m. in. koncert Urszuli Dudziak.

Najważniejsze wydarzenia drugiego dnia Kongresu zaplanowano dzieki Giełdzie Papierów Wartościowych. Odbędą się w tym miejscu m. in. panele poświęcone udziałowi kobiet w życiu gospodarczym, a także zaklady przygotowujące potencjalne kandydatki az do startu w wyborach samorządowych. Szczególne miejsce w systemie drugiego poranka Kongresu Dziewczyn zajmie sesja poświęcona pamięci Izabeli Jarugi-Nowackiej, która zginęła w katastrofie pod Smoleńskiem. Odbędzie się ona w Arkadach Kubickiego. (PAP)

akw/ wkr/ mow/

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy