Apartament z widokiem na morze. Gdzie w Polsce zainwestować w lokum wraz z panoramą Bałtyku

27 lipca, 2020
Category: system gospodarczy

W podstawie portalu RynekPierwotny. pl odnajdziemy obecnie kilkanaście inwestycji mieszkaniowych, których symbolem rozpoznawczym wydaje sie byc możliwość podziwiania z otworów okiennych lokali panoramy Bałtyku. Nieomal w każdym przypadku są one znakowane w przeglądarce jako apartament wakacyjny i rekomendowane jako optymalny obiekt inwestycji rodzaju „drugi dom” z przeznaczeniem zarówno do wypoczynku własnego, jak i sposród możliwością generowania przychodów z wynajmu.

Swieze lokale wraz z widokiem dzieki polskie morze znajdują się w dwóch rodzajach lokaty. Pierwszy sposród nich to mieszkalne wysokościowce zlokalizowane po liczbie kilku tylko po Gdańsku jak i równiez oddalone od linii brzegowej Bałtyku nie więcej niż 2-3 kilometrów. Jednak liczące sobie wedlug kilkanaście kondygnacji budynki gwarantują zapierający tchnienie w piersiach widok z okien, oczywiście tym bardziej zapierający, im wyżej, a przy sposobnosci – co oczywiste – także drożej.

Jednakze zdecydowana większość deweloperskich inwestycji nadmorskich wraz z panoramą Bałtyku, to kameralne apartamentowce położone w w najwiekszym stopniu malowniczych jak i równiez prestiżowych lokalizacjach rodzimego Wybrzeża, nierzadko tuż przy tylko plaży. Do tego elitarnego mrowiska zaliczamy metrów. in. Sopot, Juratę, Jastarnię, Hel, Władysławowo, Puck badz Kąty Rybackie. Oczywistą kwestią, jaka nasuwa się przy okazji studiowania nadbałtyckich ofert szynków deweloperskich, jest cena, którą trzeba zapłacić za podziwianie panoramy Bałtyku czy Zatoki Gdańskiej sposród własnego „wakacyjnego” lokum.

Obejrzyj też: Apartament zamiast inwestycji. Polacy inwestują w nieruchomości

Jakim sposobem się okazuje, Sopot utracił tu swój odwieczny prymat. W jakiejs z dwóch tutejszych lokaty z wartością dodaną w postaci panoramy Zatoki, metr kwadratowy komfortowego studia o pow. 30 – piecdziesiat mkw. deweloper wycenił w 12 -13 tys. zł, a luksusowy, blisko 100-metrowy apartament wraz z obszernym tarasem widokowym – na jednej, 1 mln zł.

Dużo drożej wydaje sie byc na malowniczym i niepowtarzalnym Półwyspie Helskim. Za 44-metrowe studio w kameralnym bloku mieszkalnym w Juracie trzeba już zapłacić dokładnie milion złotych, czyli około 23 tys. zł/mkw. Jednak, jak wiadomo, Jurata ma to do mojej dziurki, że wydaje sie nie tylko wyjątkowo elitarną lokalizacją, ale też z którego okna na nieco wyższej kondygnacji byśmy tu nie zaakceptowac wyjrzeli, to ukaże nam się marynistyczna panorama, jeśli nie otwartego Bałtyku, to Zatoki Gdańskiej.

Ogladaj też: Nieruchomości. Ceny mieszkań blisko frankowego boomu

Jeśli więc marzymy o „drugim domu” z widokiem na Bałtyk, musimy być przygotowani na wydatek rzędu co najmniej kilku tys. zł za mkw. Pytanie jednak, jakie różnice w kosztach w ramach tej samej inwestycji występują w przypadku szynków z ekspozycją i wyjawszy ekspozycji dzieki polskie zatrzesienie, czyli w ile deweloperzy wyceniają samą wartość dodaną lokalu pod postacia pełnej morskiej panoramy.

W przypadku 18-kondygnacyjnego wieżowca na gdańskim Przymorzu ponizsza różnica może przekraczać pulap 50 proc., czyli dość sporo. Oczywiście oprócz tylko ekspozycji wpływ na cenę ma też metraż jak i równiez poziom kondygnacji. I tak lokale pozbawione rarytas widokowych w pełnej krasie wyceniane są w obszarach 8, 5 tys. zł/mkw., natomiast ów z pełnią widoku na Zatokę a mianowicie w granicach dwunastu, 5 a mianowicie 13, 5 tys. zł/mkw.

Z kolei w sytuacji kameralnych lokaty różnice te mogą być jeszcze większe. Np. po jakże popularnym i malowniczym Władysławowie, w inwestycji znajdujacej sie tuż przy plaży, rozpiętość cen pomiędzy tymi „lepszymi” i „gorszymi” lokalami miesci się w granicach 14 i 22 tys. zł/mkw.

Czytaj też: Ceny mieszkań ciągle po górę. Wylacznie jedno miasteczko jest wyjątkiem

Jednak absolutny rekord pod tym względem należy do malowniczego osiedla kameralnych apartamentowców wybudowanych w Pucku przy tylko plaży, do tego prywatnej – tylko sluzace do dyspozycji mieszkańców. Najtańsze lokale mieszkalne oferowane są tu na cenie niewiele przekraczającej szesc tys. zł/mkw. Z kolei najdroższy, 100-metrowy mieszkanie na najwyższej kondygnacji sposród obszernym tarasem widokowym w Zatokę wyceniany jest w 24 tys. zł/mkw., co czyni różnicę aż 4-krotną.

Może się więc wydawać, że po niektórych przykladach morska panorama jest czymś wręcz „bezcennym”, za co trzeba zapłacić krocie. Dlatego też przy wyborze lokum dysponującym taką wartością dodaną należy zwrócić szczególną uwagę na zagrozenie jej utraty w przyszłości.

Czytaj też: Sprzedaje się mniej mieszkań, ale koszty i tak rosną

Często bowiem się zdarza sprawa, że w pasie morskim, zazwyczaj tuż przy plażach, lokalizowane są pasy natury – najczęściej w postaci wzglednie szybko rosnących drzew. Może więc dojść do pechowej sytuacji, że za kilka-kilkanaście lat nasz ulubiony nadmorski „drugi dom” za sprawą rozwoju przyrody straci swój najcenniejszy atut, który dziś kosztuje nasza firme majątek.

Autor: Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny. pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie. wp. pl

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy